Ewa zwiastuje płytę czwartym singlem ” Na skróty”
Jak mówi artystka:
„Żyjemy obecnie w rzeczywistości mocno przebodźcowanej. Żywiąc się nagłówkami, hasztagami, clickbajtami, często zdarza się nam pominąć sedno sprawy, bo brakuje nam czasu na wniknięcie głębiej. Miliony spraw, tematów, trudów codziennego życia, dylematów, będąc ciągle w biegu, w ruchu, w pędzie próbujemy znaleźć dla siebie trochę tego czasu…I o tym jest właśnie ten utwór. Trochę ironicznie, ale w sumie trudno się nie zgodzić – że nie mamy czasu by tracić czas.
„Wymyśliłam sobie teledysk w radosnym moodzie, bo tak właśnie mi teraz w duszy gra. Lekko, zabawnie, trochę z przymrużeniem oka, a trochę po prostu dla Was do zabawy, do potańczenia przy domowych obowiązkach.” – dodaje.
Utwór powstał we współpracy z Mikołajem Tribbsem Trybulcem i Kacprem Gonerą, a współautorami tekstu jest niezawodny duet, który odpowiedzialny jest za tekst do „Ciała”, czyli Margaret i Kacezet.
Wzruszający teledysk do singla „Wersja 2.0”
Uważam, że ważne jest czasami pogadać ze swoją dziecinną wersją, tam gdzieś w środku, bo pozwala nam na pozostanie w tej najprawdziwszej i najczystszej formie” – dodaje piosenkarka.
No nie! Ewa w utworze o sztuce powiedzenia „nie”
Ewa Farna wciąż udowadnia, że nie boi się śpiewać, o czym chce.
„No Nie” jest drugim, po „Ciele”, singlem zapowiadającym premierę albumu „UMAMI”.
„Jestem Ewa a to moje Ciało”. Nowa era Ewy
Silna osobowość medialna i odważne posty w mediach społecznościowych powodują, że jej wypowiedzi są szeroko komentowane, a opinia publiczna nie przechodzi obok nich obojętnie. To znana wojowniczka, która często z dystansem i humorem, porusza tematykę ciałopozytywności, empatii do siebie i ludzi wokół, zdrowia psychicznego oraz naturalności.
W najnowszym singlu ” CIAŁO” zwiastujący nowy album Ewa Farna opowiada o swojej przeszłości i ile razy była oceniana ze względu na swoje ciało. Kawałek jest zachętą do akceptacji samego siebie.
„Chodzi o celebrowanie ciała pod względem jego funkcjonowania a nie tylko estetyki, do której nas świat mocno pcha. Po tym, jak moje ciało przyniosło na świat nowe życie, zyskałam do niego jeszcze większy szacunek, jestem pełna podziwu za to, co potrafi. Moje ciało bywało gnębione przez innych i nawet się wstydzę, że czasami w nie zwątpiłam. Moje, chociaż nie szczupłe nogi doprowadziły mnie aż tutaj, na barkach też coś już tam udźwignęłam, więc jestem tak normalnie wdzięczna. Całe życie ciało będzie się zmieniać, zmiana to jedyne na co możemy liczyć. Więc chcę potrafić polubić albo przynajmniej zaakceptować to, czego nie da się zmienić.”
„Piosenka jest o zaakceptowaniu zmian na ciele, na które nie mamy wpływu. A coś czuję, że na przyszłość to może być numer, który zawsze będzie mi przypominał jak ważne jest starać się przyjąć to, jak życie się na mnie podpisze. Dziękuję wszystkim niesamowitym dziewczynom, które podzieliły się swoją historią i swoją postawą, też mnie do tego zainspirowały.”– czytamy w opisie teledysku.
Poruszające zwiastuny do utworu „Ciało”